Nasze fotografowanie
Fotografowanie to dla nas przede wszystkim przygoda. Przygoda odkrywania i tworzenia.
Ponieważ inspiracji i motywów szukamy w krajobrazie i przyrodzie, dzięki fotografii odbywamy jednocześnie dwie podróże.
Jedna prowadzi nas głęboko w świat Natury - świat niezwykłych kształtów, kolorów, świateł, dźwięków, zapachów.
Są to rejony dostępne poprzez czekanie na wschód słońca na bagnie, mroźny i śnieżny,
zimowy dzień spędzony w głębi lasu, czy przez wspinaczkę po skałach nad brzegiem morza lub w sercu pustyni.
Odkrywanie ciekawych fotograficznie miejsc i znalezienie się w nich we właściwym momencie wymaga doświadczenia,
cierpliwości, koncentracji i wyrzeczeń. Natura dopuszcza blisko do siebie tylko tych, którzy zapłacą za to niemałym wysiłkiem,
rezygnacją z podstawowych wygód, brakiem snu lub bąblami po ukąszeniach owadów.
Druga podróż - to podróż w głąb siebie, uświadamianie sobie swojej wrażliwości, odczuwania, postrzegania.
Jest ona przede wszystkim tworzeniem, przetwarzaniem nieskończonego bogactwa świata w gotowy,
zamknięty w kadrze obraz, zawierający nasz osobisty ślad. Na tym etapie najbardziej fascynująca jest świadomość, że chociaż na świecie
co roku robione są setki milionów zdjęć, to i tak zawsze możliwe jest stworzenie własnej, unikalnej fotografii.
Odbitki i wydruki
Przywiezienie z pleneru dobrych kadrów, to jednak nie wszystko. Od początku naszej przygody z fotografią
najważniejszym efektem końcowym było dla nas powiększenie - odbitka lub wydruk.
Fotografia jako przedmiot, który można wziąć do ręki, powiesić na ścianie, oglądać dowolnie długo, z różnych odległości,
w różnym oświetleniu, pod różnym kątem. Zobaczyć jak wchodzi w różne relacje z otoczeniem,
jak po pewnym czasie ujawnia swoje dodatkowe walory.
Negatyw czy plik cyfrowy to zaledwie półprodukty, mogące być punktem
wyjścia do dalszej z nimi pracy.
Nawet w czasach dominacji slajdów, staraliśmy się wykonywać dobrej jakości kolorowe odbitki.
Nie było to łatwe z prostego powodu - nie mieliśmy praktycznej możliwości pełnego
panowania nad tym procesem. Zbyt wiele zależało od usługowych zakładów fotograficznych, wykorzystywanych przez
nie maszyn i pracujących w nich ludzi. Na szczęście rewolucja cyfrowa w fotografii zmieniła to wszystko.
Stał się możliwy powrót do sytuacji z czasów czarno-białych powiększeń i chemicznej ciemni.
Cały proces, od naciśnięcia spustu migawki do powieszenia gotowej
fotografii, można znowu wykonywać samemu. Wymagało to wprawdzie zdobycia
rozległej nowej wiedzy i umiejętności (o cyfrowej obróbce, zarządzaniu kolorem, cyfrowym wydruku),
a także skompletowania wysoko zaawansowanych technicznie urządzeń - ale przyniosło oczekiwany efekt. Dziś dysponujemy
całkowicie kontrolowanym przez nas procesem wydruku czarno-białych i kolorowych fotografii
do wymiaru 90 cm x 60 cm na własnej drukarce Epson Stylus Pro 7880. Technologia ta umożliwia
uzyskanie najwyższej jakości fotografii, o niezwykłym stopniu odwzorowania szczegółów, ostrości,
rozpiętości tonalnej i bogactwie kolorów.
Wystawy
Preferowanie przez nas prezentacji fotografii w postaci odbitek i wydruków sprawia,
że wysoko cenimy sobie uczestnictwo w wystawach i ich organizowanie.
Starannie wybrany zestaw fotografii, pokazany w dobrze przygotowanej i
oświetlonej sali daje możliwość
wyjątkowego kontaktu z odbiorcą.
Spośród zrealizowanych wystaw prezentujących nasze fotografie najbardziej
cenimy sobie następujące, pokazywane między innymi
w Warszawie, Lublinie, Krakowie, Łebie i Włodawie:
- "W ulotnym świecie piasków" (przygotowana wspólnie z Markiem Lejbrandtem)
- "W niezwykłym świecie bagien i jezior Polesia Lubelskiego"
(przygotowana wspólnie z Markiem Lachem)
- "Nordland - barwy norweskich nocy"
- "Abstrakcyjne formy Natury"
Obecnie, w Muzeum Ziemi PAN w Warszawie prezentowana jest nasza nowa wystawa, przygotowana wspólnie z Elżbietą Weron,
"W barwnym świecie skał i kanionów Arizony i Utah". Wystawę będzie można oglądać do końca sierpnia.
Równocześnie z wystawami wydajemy w ramach
Oficyny Wydawniczej BWK
albumy zawierające, rozszerzony w stosunku do prezentowanego na wystawach, zbiór fotografii.
Bożena i Waldemar Komorowscy